Zoofobia

zoofobia to strach przed zwierzętamiZoofobia jak może się domyślasz jest to paniczny lęk przed zwierzętami. Jest to dosyć szerokie pojęcie zawierające w sobie wiele innych fobii, związanych bezpośrednio z określonym zwierzętami, insektami itp. (np. psy – kynofobia, pająki- arachnofobia, ptaki- ornitofobia itp.) . Dokładniejsze wyjaśnienie dotyczące tego na czym polegają i skąd się biorą fobie dotyczące poszczególnych zwierząt będziecie mogli przeczytać w innych postach zamieszczonych na blogu.

Dowiedz się więcej o lęku przed pająkami, czyli co to arachnofobia.

Zoofobia jest to fobia z grupy specyficznych, charakteryzuje się chorobliwym strachem przed zwierzętami. Ludzie cierpiący na tą przypadłość, podczas spotkania ze zwierzęciem, czują niepokój i paraliżujący strach. Podczas takiego spotkania mogą wystąpić różne objawy somatyczne jak np. drżenie kończyn zarówno górnych jak i dolnych, przyśpieszony oddech, podniesione ciśnienie, uczucie oblewania zimnymi potami. Jeżeli zauważasz u siebie podobne objawy przy spotkaniu z jakimkolwiek zwierzęciem, oznacza to, że cierpisz na zoofobię.

Skąd bierze się Zoofobia?

Zoofobia zazwyczaj zaczyna się w okresie dzieciństwa, po ukończeniu 3 roku życia, wcześniej bowiem dziecko nie odczuwa lęku przed zwierzęciem. Zaś w późniejszych latach życia dziecko zaczyna pojmować różne rzeczy, słyszy, że psy mogą ugryźć, a koty mogą podrapać. Pochodzenie tego zjawiska nie jest dokładnie znane, ale zazwyczaj podłożem dla tej przypadłość jest jakieś nieprzyjemne lub nawet drastyczne zdarzenie z przeszłości, które związane było ze zwierzętami. Dla przykładu w czasie, kiedy byliśmy małymi dziećmi, mogliśmy być świadkiem jak kot ugryzł lub podrapał któregoś z rodziców lub osób z naszego otoczenia. Mogło się także zdarzyć, że duży pies przewrócił nas- prawdopodobnie, dlatego, że po prostu chciał się z nami bawić, jednakże taka sytuacja, w której małe dziecko doświadcza nagłego ataku ze strony psa, może prowadzić do lęku i płaczu.

Takie wydarzenia z naszej młodości mogły sprawić, że w dorosłości musimy zmagać się z tym uciążliwym dla nas schorzeniem. W przypadku niektórych osób fobia ta przechodzi samoistnie wraz z wiekiem, jednak dla większość stanowi duży problem w dalszym życiu.

Terapia i leczenie zoofobii

Na czym polega terapia, która pomoże nam wyzbyć się nabytego we wczesnych latach strachu? Przede wszystkim wszystkie nasze lęki, fobie, natręctwa umiejscawiają się w naszej głowie. Mamy niejako zakodowane to, że musimy się bać jakiegoś zwierzęcia, np. czworonoga, ponieważ on przyszedł, po to aby mnie, „zjeść” (a w rzeczywistości w 100% tak nie jest :)) Także naszym pierwszym krokiem terapii powinno być oczyszczenie umysłu, próba przetłumaczenie sobie, że nie ma czego się bać. Jeżeli masz przeczucie, że sam sobie nie poradzisz to należy zwrócić się o pomoc do specjalisty (psychologa lub psychoterapeuty) w końcu po to są lekarze, aby nam pomagać.

Musimy się odprężyć i wyluzować. Specjalista ma za zadanie monitorowanie naszej terapii tak, aby pacjent poczuł się bezpiecznie i wyzbył się poczucia zagrożenia i przede wszystkim, aby leczeni nie przyniosło odwrotnych efektów.

Każda terapia jest wcześniej dobrze przemyślana, lekarz specjalista za każdym razem musi dopasować terapie do danego pacjenta, każdego traktuje się indywidualnie i nietuzinkowo. Niektórzy specjaliści podejmują próby wyleczenia pacjenta z wykorzystaniem sprzętów XXI wieku takich jak internet, inni zaś stosują metody hipnozy i autohipnozy.

Najbardziej popularna metoda zakłada odwrażliwianie osoby dotkniętej lękiem przed zwierzętami. Pierwszej faza leczenie zoofobii, polega na powolnym oswajaniu się ze zwierzętami np. przez szybę lub klatkę. A następnie stajemy „twarzą w twarz” ze źródłem naszego strachu. Jest to bardzo trudne i wymagające dużego samozaparcia ze strony osoby cierpiącej na to zaburzenie. Dla osób, które nie odczuwają takiego strachu, taka terapia może wydawać się bardzo prosta i przyjemna, ale dla osób, które panicznie boją się zwierząt jest to bardzo, bardzo trudne, dlatego należy okazać dużo wsparcia i zrozumienia takiej osobie. Osoba próbująca się wyleczyć może mieć chwilowe załamania i chcieć przerwać terapię, w takiej sytuacji nasze wsparcie i pokazanie, że razem z tą osobą przeżywamy te trudne chwile, może okazać się nieocenione. Przy wsparciu kochających osób i przyjaciół z pewnością łatwiej przechodzi się ten proces.

Mam głęboką nadzieję, że jeżeli Ty lub ktoś z twoich bliskich cierpi na zoofobię to po przeczytaniu mojego posta zdecydujesz się na terapię, a tym samym na zwiększenie komfortu swojego życia. Zacznij od prostych metod w zaciszu swojego domu, a gdy stwierdzisz, że sam nie dasz sobie z tym rady poproś kogoś bliskiego, aby poszedł z tobą na terapię. Trzymam kciuki i zapraszam do czytania dalszej części mojego bloga. :)

[Głosów: 0   Average: 0/5]

Wioletta Kot

Cześć! Na początku chciałabym powiedzieć kilka słów na swój temat. Mam na imię Wiola i pochodzę z Poznania, natomiast obecnie mieszkam w Krakowie gdzie ukończyłam dietetykę na wydziale lekarskim na Uniwersytecie Jagiellońskim. Moją pasją jest dietetyka, psychologia, kosmetologia i ogólnie temat zdrowia – właśnie dlatego postanowiłam poprowadzić bloga, w którym będę dzielić się z Wami moją wiedzą! Dietetyką zaczęłam interesować się jeszcze jako nastolatka – dzięki zmianie stylu życia zrzuciłam 30 kg! A aktywność fizyczna szybko stała się moją pasją ;) Jak tylko pogoda sprzyja to uwielbiam biegać po parku, ćwiczę także regularnie na siłowni – to znacznie poprawia moje samopoczucie!

Może Ci się również spodoba

1 Odpowiedź

  1. M. pisze:

    Od dziecka boje się psów, kotów, koni, świnek morskich, papużek a nawet myszy.. wszystkie te zwierzęta czuły moje wycofanie i skutkowało to tylko pogłębieniem fobii (ugryzienia, agresywne zachowanie) jednak nikt w domu nie zabierze mnie na terapie, bo ” samo ci przejdzie z wiekiem..”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *