Nyktofobia

Treść zamieszczona przez

nyktofobia to lęk przed ciemnością
Panicznie boisz się ciemności i nie umiesz sobie sam/sama z tym poradzić? Czujesz paniczny lęk, strach na samą myśl o tym, że masz wejść do pokoju, w którym jest ciemno, pomieszczenia bez oświetlenia, spania przy zgaszonym świetle? Czujesz, że nie jest to naturalny lęk przed ciemnością, lecz paraliżujący strach, który utrudnia Ci życie? Możesz chorować na dość powszechną chorobę jaką jest nyktofobia.

Czym jest nyktofobia?

Mówiąc o nyktofobii, możemy usłyszeć o achluofobii lub skotofobii. Wszystkie te trzy pojęcia oznaczają paraliżujący, okropny lęk przed ciemnością, który utrudnia choremu normalne życie, normalne funkcjonowanie. Wiele małych dzieci (po 2. roku życia) odczuwa strach przed ciemnością, szacuje się, że około 90% z nich, jednak większość z nich wyrasta z tego. Niektórym się to nie udaje, a w dorosłym życiu zwykły strach, przeradza się w fobię.

Przyczyny nyktofobii

Trauma z dzieciństwa (jest to jedna z najczęściej występujących przyczyn fobii, również dla nyktofobii, zwanej też achluofobią czy skotofobią). Osoba cierpiąca na to schorzenie mogła w dzieciństwie bardzo przestraszyć się ciemności. Przez to nie jest w stanie teraz zazwyczaj nawet zasnąć ze zgaszonym światłem. Zazwyczaj prowadzi to do problemów ze snem – i zagłębiając się dalej – do depresji. Osoby chorujące na nyktofobię niechętnie wychodzą z domu po zmroku lub też przebywają w pomieszczeniach, w których jest ciemno.

Objawy nyktofobii?

Zazwyczaj osoba chora w trakcie zetknięcia z bodźcem (w naszym przypadku jest to ciemność) może odczuwać, prócz oczywistego lęku, strachu, szereg innych dolegliwości, jak:
Uderzenia zimna lub też gorąca,
– Ogóle złe samopoczucie,
Duszności,
– Nadmierne pocenie,
– Ból odczuwany w okolicy klatki piersiowej,
Zawroty głowy,
– Dreszcze,
– Kołatanie serca,
– Podwyższone tętno,
– W ekstremalnych przypadkach – utrata przytomności.

Oczywiście nie u każdego występują wszystkie te dolegliwości, jednak u niektórych mogą wystąpić także inne, nie wymienione powyżej.

Leczenie nyktofobii

Nyktofobia jak każda fobia jest chorobą, która z pomocą dobrego terapeuty, może zostać w pełni wyleczona.

Co można zrobić samemu, by zapanować nad lękiem?

W chwili napadu lęku chory powinien skupić się na czymś innym, by nie myśleć o tym, że się nie boi. Mówienie do siebie, śpiewanie, a nawet skupianie się na własnym oddechu zmniejsza uczucie strachu, uspokaja nas, odwraca naszą uwagę od “zagrożenia”.

Czy potrzebna jest pomoc specjalisty?

Można próbować leczyć się “na własną rękę”, ale z pewnością z pomocą terapeuty nie tylko pomoc będzie skuteczniejsza, ale także szybciej zaczniemy widzieć różnice. W zależności od nasilenia naszej fobii, powinniśmy zadecydować o naszym leczeniu. Nie czekać, aż samo przejdzie, bo z fobii nie jest tak łatwo się wyleczyć. Najlepiej bez zastanowienia pójść i pozwolić, by specjalista zadecydował o tym jaka terapia będzie dla nas najlepsza. Musimy wiedzieć o jednej, w zasadzie podstawowej rzeczy, że nieleczona fobia ciągnie za sobą wiele nieprzyjemnych skutków, utrudnić nam normalne funkcjonowanie, ale możemy to szybko zmienić.

Metody leczenia nyktofobii

Terapia ekspozycyjna, czyli zestawienie pacjenta z ciemnością, by uzmysłowić mu, że tak naprawdę nie ma nic strasznego w tym, czego tak bardzo się boi.
Odwrażliwianie – łagodniejsza metoda, która stopniowo przyzwyczaja chorego z problemem. Pozwala mu się powoli przyzwyczaić do ciemności, pokazując mu przy tym, że nic tak naprawdę nie czai się w mroku. Dodatkowo do takiej techniki dołącza się metody relaksacji.
– Terapia poznawczo-behawioralna – metoda, która polega na tym, by poznać przyczyny lęku i zwalczyć go od samych podstaw. Chory musi sam wywnioskować sposób na leczenie. Zrozumieć, że nie ma się czego bać.
Farmakoterapia – leczenie za pomocą leków psychotropowych.

Co zrobić jak nasze dziecko choruje na nyktofobię?

– Po pierwsze nie bagatelizować problemu, nie podejrzewać, że dziecko zmyśla, także mu tego nie zarzucać i nie śmiać się z niego,
– Pójść z dzieckiem do lekarza specjalisty, który będzie szukał przyczyn lęku i metod leczenia,
– Pokazać dziecku w domu, że nie ma w ciemności nic strasznego. Wszystko jest tak jak przy świetle, tylko my tego nie widzimy. Zgaśmy światło lub najlepiej, by dziecko zadecydowało o tym i je zgasiło i pójdźmy z nim do pokoju, zajrzyjmy pod łóżko, do szafy, do ciemnych zakamarków – niech dziecko zrozumie, że jego strach jest niepotrzebny, nieuzasadniony.

Skutki fobii

Najczęstszym skutkiem nyktofobii jest zwyczajnie znaczne utrudnienie życia, normalnego funkcjonowania. Nie powinniśmy jednak bagatelizować tego problemu, gdyż może on prowadzić do depresji, złego samopoczucia oraz braku uczucia bezpieczeństwa.

Mam nadzieję, że mój artykuł uzmysłowił Ci, jaki problem posiadasz Ty lub ktoś z Twojego otoczenia. Zapraszam serdecznie do czytania następnych moich artykułów!

18 thoughts on “Nyktofobia

  1. Ola k

    Gdy mówię moim rodzicom, że to jest poważny mój problem, i powinnam się skontaktować z psychologiem, rodzice mówią, abym się pukła w głowę. Mam 10 lat. U mnie fobia przed ciemnością jest poważna, gdyż się boję czegoś, co każdy się śmieje, a ja się wstydzę przynać. Kiedyś wpadłam w dużą panikę jakieś 3 miesiące temu: Ja spałam z siostrą (bo akurat u mnie nocowała) I rozmawiałyśmy przy zgaszonym świetle z sobą. Tata spał, i powiedział, że jak będziemy rozmawiać, przyjdzie do mnie błazen bez głowy. Gdy to usłyszałam, miałam odczucie, że zaraz zemdleje i tak się bałam, że cała się przykryłam po uszy, a było bardzo gorąco bo miałam grubą kołdrę. Serce mi mocniej biło! Nie wiem co z tym zrobić! Przed siostrą się wstydzę o tym powiedzieć. Ona się nie boi ciemności, ona ma 8 lat a ja 10! Pomocy! Proszę! to jest dla mnie bardzo poważne! Bardzo proszę o pomoc! Dziękuję za przeczytanie, i myślę że pomożecie.

    Reply
    1. kasia

      Droga Olu,
      myślę, że nie powinnaś jeszcze tak bardzo przejmować się swoją fobią, ponieważ jesteś jeszcze bardzo młoda, a wiele dzieci boi się ciemności, co nie znaczy, że masz bagatelizować problem. Koniecznie porozmawiaj z kimś dorosłym i zaufanym. Opowiedz o swoim problemie i wspólnie pomyślcie nad rozwiązaniem. Jeśli jest tak jak piszesz, że rodzice uważają, że przesadzasz, to poproś babcię lub chociaż nauczycielkę o rozmowę. Jak zauważysz, że twój problem nie zmniejsza się, a co więcej pogłębia, to koniecznie skonsultuj się z psychologiem, który podpowie Ci, jak powinnaś się zachowywać i co robić by pozbyć się problemu. Miejmy jednak nadzieję, że ,,wyrośniesz” ze swojej fobii, a twój strach minie wraz z wiekiem.
      Kasia :)

      Reply
  2. Asia

    Mam 12 lat. Jestem dość dziwną dziewczyną, to znaczy inni tak mówią. Kiedyś miałam problemy z cięciem się (kiedyś wsęsie w 2013) miałam swój problem, taki problem, który w moim wieku jest dość szokujący i po tym moim cięciu (oczywiście przestałam się ciąć) boję się ciemności. Cały czas w nocy śpię pod kołdrą, mam zgaszone światło, bo moja mama mówi, że opowiadam głupoty o moim strachu przed ciemnością. Kiedyś próbowałam spać przy lampce, ale nadal się bałam. Zawsze, gdy zamykam oczy boje się, że ktoś przy mnie stoi.
    Nie mogę patrzeć w ciemne pomieszczenia, ponieważ mam wrażenie, że ktoś tam jest.
    Wyobrażam sobie różne dziwne rzeczy, jak np. facet, który ma z szyte usta i krew mu leci z oczu i grasuje w mojej piewnicy. Czasami sama boję się siebie.
    Patrzę często za siebie. Mam przeczucie, że zaraz ktoś mi coś zrobi lub ktoś za mną stoi i to, a kórat objawia się w dzień i w nocy.
    Mam podobne objawy jak są w tym artukule czyli pocenie się, gęsia skórka, kołatanie serca i mam podwyrzszone ciśnienie.
    Moja mama uważa razem z moim tatą, że opowiadam głupoty i wymyślam sobie wszystko. Raz, gdy opowiedziałam mojej mamie o pewnej kobiecie, którą sobie uroiłam w głowie, gdy leżałam w łózku w nocy, złapała się za głowe i zapytała skąd w moim wieku takie pomysły.
    Mam taki pomysł, żeby pójść do szkolnej pedagog, ale nie wiem czy to dobry pomysł i powiedzcie czy to co ja mam, te objawy to objawy nyktofobi i czy w ogóle to jest jakaś fobia. Proszę o odpowiedź.

    Reply
    1. Ngwiazdeczka

      Natalia ja też wgl mam tak na imię :-D
      Słuchaj ja mam 15 lat i tez jestem przerażona moim lękiem to jest to samo co ty masz po prostu identycznie mam to samo ja np mam tak ze jak mowie rodzicom ze ja nie wyjdę nawet na balkon wieczorem to zawsze mama odpowiada ze przestań Natalia głupoty opowiadać bo zachowujesz się jak małe dziecko
      Nic tu nie ma i nie ma czego się bać nawet jak tak mi mówi to mimo tego boje się i bardzo się wstydzę tego boje się ze gdy będę dorosła i będę np wieczorem chodziła do pracy to co jak mi to nie minie co ja mam zrobić nie wiem boże ja po prostu się boje życia…

      Reply
      1. Natka

        Też jestem Natalia i też panicznie boje sie ciemności a moi rodzice w ogóle tego nie rozumieją mam 15 lat a boje sie nawey w ciemności spojrzeć za sb ……. gadałam z pedagogiem i nic to nie dało rodzice nadal mnie zlewaja …

        Reply
      2. Gsgsh

        Ja jestem od Cb Natalio starsza a fobia jest ciraz silniejsza sie nie zmiejsza, teraz juz mam dziecko i mówię ze mam zawalone bo dziecko sie boi ciemności. Kiedy narzeczony zgasza światło do spania to ja wlaczam telewizor który jest duży i oswietla mi pokój ustawiam sb za ile sie ma wyłączyć i śpię. Ale jak jest awaria prądu w nocy to panikuje jakby seryjny morderca był w domu.. Boje siebie iść fo łazienki i spojrzeć na odbicie bo nie eidze tam siebie. Myślałam ze minie ale 20 lat juz dawno ukończone a to sie nasila

        Reply
  3. Natalia

    Ja mam 22 lata i poza lękiem przed ciemnością boję się w ogóle spać sama w mieszkaniu. W nocy nie mogę zasnąć i choć jestem osobą sceptycznie nastawioną do zjawisk paranormalnych i zdeklarowaną ateistką w nocy nie wiadomo z jakiego powodu gdy pozostaję w ciemności mam wrażenie że zaraz wydarzy się coś okropnego. Nie mam jeszcze aż tak poważnego problemu w momencie kiedy nocuję w moim mieszkaniu ale jak wracam do domu rodzinnego na weekend który jest dosyć duży, trzypiętrowy, mój strach się nasila. W nocy czuję ucisk w klatce piersiowej spowodowany nerwami których nie potrafię uspokoić. Zwykle zasypiam nad ranem kiedy zaczyna świtać. Mam problem nawet z zaśnięciem z zapalonym światłem ponieważ widzę że na korytarzu jest ciemno i pusto. Nie potrafię tego wytłumaczyć, dlaczego się boję.

    Reply
  4. iga

    Mam 11 lat. Przez 9 lat byłam z siostrą w pokoju i się nie bałam. Gdy się przeprowadziłam śpię sama w pokoju i od tego czsu kiedy zasypiam czuje niepokuj. Gdy zamykam oczy muślę, że
    Często budze się w nocy. A żeby zasnąć. Ltoś obcy wejdzie do mojego pokoju. Potrzebuje światła lub czyjejś obecności w pobliżu mnie, żebum mogła zasnąć.
    Nie wiem jak sobie z tym poradzić!
    Czy możecie mi jakoś pomuc?

    Reply
  5. Julia

    Mam 14 lat. Boję się ciemności od małego, ale liczyłam, że prędzej czy później z tego wyrosne. Niestety tak się nie stało. Ostatnio kiedy brałam prysznic mama przypadkowo zgasiła mi światło. Gdy zapadła ciemność ,ręce zaczęły mi drżeć, a serce niebezpiecznie szybko biło. Mama tylko powiedziała ‘sorki’, niezauważając mojej reakcji. Opowiedziałam jej o tym, ale ona to zbagatelizowała i stwierdziła, że mam jeszce czas, aby z tego wyrosnąć. Moim zdaniem nie jest to normalna reakcja. Porównałam ją do zachowań w ciemności moich koleżanek. Żadna z nich nie przejawiała tego typu ‘doznań’. Otóż w ciemnościach widze różnego rodzaju latające dziwne wzorki (nie mam pojęcia co to jest, może jakiś problem z oczami?), które przybierają kształ najczęściej postaci. Jeżeli ktoś mógłby mi doradzić, czy coś robić dalej, a może rozwiązać problem ze ‘wzorkami’ byłabym wdzięczna :-)

    Reply
  6. Marlena

    Ja mam 16 lat i od niedawna zaczęłam spać z z apalonymi lampkami wydaje mi się ze coś widzę gdy jest zgaszone światło A jak już jestem sama w domu wieczorem mam odczucie że ktoś jest w domu i mnie i ze nie jestem sama wieczorem jak wracam sama do domu wydaje mi się ze ktoś za mną idzie ale jeżeli już ktoś jest w pobliżu czuję się bezpieczniej dodam jeszcze ze wcześniej spałam normalnie ze zgaszonym światłem A teraz trudno mi zasnąć z zapalonym chodzę spać i 2-3 w nocy a muszę wstać o 7-6 czy to jest związane już z tą chorobą ?

    Reply
  7. Oliwia

    Mam 15 lat. Od małego boje się ciemności i nienawidzę kiedy jestem sama w domu i tylko u mnie pali się światło. Kiedy mam wejść do pomieszczenia, gdzie jest ciemno, robię się niespokojna a bicie mojego serca przyśpiesza. Wstydze sie tego, a gdy już komuś o tym mówie strasznie się dziwi i najczęściej mnie nie rozumie. Gdy wychodze z pokoju i musze zgasić światło najczęściej z niego wybiegam. Często dostaje dreszczy i robi mi sie ciepło. Na przykład kiedy w nocy ide do toalety wszędzie zapalam światła bo zwyczajnie sie boje że ktoś na mnie patrzy. Idąc wieczorem boje się że ktoś za mną idzie i mam nieodparte uczucie że ktoś mnie obserwuje. Jak z tym walczyć?

    Reply
  8. Magda

    Mam 12 lat. Boję się ciemności,nie mogę zasnąć kiedy jest ciemno a rodzice mają do mnie o to pretensje…

    Reply
  9. Patrycja

    A ja mam lat 26 … nie moge od dluzszego czasu zasnac bez zapalonej lampki…. czuje jakby ktos stal za moimi plecami… mam w nocy dusznosci.. jakby cos uciskalo moja klatke piersiowa.. serce wali mi jak dzwon.. mam ucisk na szyi.. problemy z zasypianiem mam od kiedy pamietam… ale od 2 miesiecy nasililo sie to ogromnie.. nie wiem co mam z tym zrobic.. czy sobie wmawiam… czy naprawde mam powazny problem…:-( jak jest ciemno wmawiam sobie ze slysze tuptanie czyis stop.. e ciagu dnia mam przez rozregulowany tryb normalnego spania… mam ataki zlosci….wszystko mnie denerwuje…

    Reply
  10. Gabrysia

    Mam 14 lat. Od ok.4 roku życia moja wyobraźnia “szwankowała”. Pamiętam to do dziś. Jak w nocy sie budziłam z jakiegoś koszmaru i przed sobą na szafie miałam pudełko z postaciami z myszki miki i wydawało mi się że ono sie obraca i te postacie ze mnie śmiały.
    Lub dwa lata temu miałam remont pokoju i od tamtego czasu mam w nim lustro. Do teraz w nocy wyobrażam sobie w nim postacie z horroru. Od roku sie nie wysypiam.
    Chodzę spać o 4 (rok szkolny) i śpię tylko dwie godziny a w wakacte (teras) chodzę spać o 10/11 i budzę się o 22/23. Gdy sie robi ciemno w moim pokoju jest najjaśniej niż w całym domu.
    Codziennie słucham całymi dniami muzykę i daje ją na cały regulator bo moja wyobraźnia mi podpowiada że ktoś chodzi po strychu lub na dworze biega jakiś psychol z nożem. To tak naprawdę zaczęło się od zdjęć postaci takich jak krwawa mery i samara takie postacie mi sie pokazują przed oczami w momentach w których nie spodziewam.
    teraz, jest 04:02 i panicznie ssie boje że jakaś postać z horroru wedzie i mi coś zrobi
    nie wierzą mi rodzice i pedagog szkolny.
    Co robić?

    Reply
  11. michał

    cześć jestem michał panicznie boje się ciemności gdy się znajduje w ciemnym pomieszceniu sam to słysze niepokojącze dzwięki boje się spać przy zgaszonym świetre co robić?

    Reply
  12. Ala

    Hej, jestem Ala mam 12 lat, ale jak na swój wiek jestem bardzo dojrzała. Niedawno zdałam sobie sprawę, jak poważny jest mój problem; kiedy nie mam fizycznego kontaktu z inną osobą, a jest ciemno ogarnia mnie paniczny lęk. Nie potrafię nad sobą zapanować.Ciągle się pocę itd.

    Załóżmy że jestem u babci. Kładę się spać. Co prawda jest zapalona nocna lampka, bo w nocy do późna słuchał muzyki, ale gdy już przyjdzie mi ją zgasić pojawia się problem: ja po prostu boję się PORUSZYĆ, jak jest ciemno, co dotyczy też zmiany pozycji podczas zasypiania.

    Muszę mieć zapaloną drugą lampkę bliżej mnie, która świeci słabiej. Zapalam lampkę 2 i gaszę 1. Potem puszczał wyciszające dźwięki z aplikacji Sleep Orbit, zamykał oczy i (z zamkniętymi oczami gaszę lampkę 2. Dźwięki oczywiście lecą jeszcze zazwyczaj 30 minut.

    W nocy oglądaj serial na podstawie komiksu Tokyo Ghoul. Wydaje się, że to też wpływa na mój lęk. Także szkoła może źle na mnie wpływać, bo całe wakacje myślę o 2 przyjaciółkach, które się o mnie kłócą.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *